Inspiracje w świecie wiązań

Krępowanie i unieruchamianie – to nas podnieca

W związku z nawiązaniem ostatnio bardzo cieszącej nas współpracy z marką Leather Seduction na naszym blogu również wzrosła temperatura. Pojawiło się wiele wpisów traktujących o bondage. Poruszały one ten temat raczej pobieżnie. Gdyby chcieć go wyczerpać, zapewne można napisać o nim całą encyklopedię. Krępowanie większości kojarzy się z kajdankami, zazwyczaj metalowymi i pokrytymi futerkiem. Pewnie większość z nas może przyznać, że gdzieś tam w szufladzie zalega taki koszmarek. Niestety trudno o poważną atmosferę i jakikolwiek realizm z takim gadżetem. Bardzo łatwo jest się z nich wyzwolić, a dodatkowo mogą powodować obtarcia i są po prostu niewygodne. Nietrudno nam zatem zrozumieć, dlaczego eksperymentowanie z „policyjnymi” kajdankami nie zawsze wciąga w klimat bondage. Prawdziwa sztuka krępowania pozostawia pole do działania wyobraźni. Poniżej zaprezentujemy kilka inspiracji od marki Leather Seduction.

Wysokiej jakości akcesoria do bondage

Pytanie o niezbędne lub warte posiadania akcesoria do wiązania jest dosyć częste w naszym salonie. Podstawą na pewno są właśnie porządne kajdanki na nadgarstki, które nie dają możliwości łatwego oswobodzenia się z nich. Kajdanki na kostki są kolejnym, bardzo przydatnym akcesorium do krępowania. Krzyżak, który połączy wszystkie cztery kończyny jest idealnym rozszerzeniem zestawu i daje już sporo możliwości unieruchomienia. Doskonałym uzupełnieniem całości i wisienką na torcie może być obroża na szyję. Sposoby użycia powyższych gadżetów zapewne podszepnie wyobraźnia, jednak pamiętać należy o kilku ważnych zasadach bezpieczeństwa.

Po pierwsze pamiętajmy, żeby ustalić granice, do których uszanowania zobowiązana jest osoba krępująca. Warto ustalić słowo/gest (w przypadku knebla) bezpieczeństwa. Oczywiście musi to być znak, który skrępowana osoba będzie mogła wykonać, nawet unieruchomiona. Po jego wykonaniu należy bezwarunkowo przerwać zabawę. Nie należy zostawiać skrępowanej osoby samej, ponieważ niektóre pozycje mogą utrudniać oddychanie. Krępowana osoba powierza Krępującej swoje ciało, zdrowie a nawet życie. W tej sytuacji odpowiedzialność jest ogromna, należy zatem zwracać uwagę na najmniejsze sygnały o drętwieniu, cierpnięciu, mrowieniu, skurczach oraz reagować na zmiany temperatury czy koloru skóry.

Pozycje – sposoby wiązania Partnera/Partnerki

Większa ilość akcesoriów daje większą ilość możliwych kombinacji. Gwarantujemy, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc na pewno na jakimś etapie pojawią się pomysły warte wypróbowania. Zanim jednak to się zdarzy podsuwamy Wam kilka ciekawych pomysłów od Leather Seduction.

Frogtie Classic

Często pytacie co możemy zaproponować do wymuszenia takiej pozycji, dlatego zajmuje ona pierwsze miejsce w naszym wpisie. Wypięte, wzniesione pośladki i nisko ułożoną głowę możecie narzucić za pomocą pasów na uda, które na stałe połączone są z mniejszymi pasami, do których w tym przypadku przypiąć możecie kostki. Do całości, za pomocą kajdanek na nadgarstki, dopięte zostają również ręce. Taka kombinacja nie pozostawia zbyt dużej możliwości manewru i na pewno wygląda spektakularnie. Jednak skrępowana w ten sposób osoba opiera swój ciężar na szyi, obciążając kręgi, dlatego nie jest to odpowiednia pozycja do długotrwałego w niej unieruchomienia. Przy penetracji należy zwrócić również uwagę, by nie wywierać na niej nadmiernego obciążenia.
Czego potrzebujesz: pasy na uda, kajdanki na nadgarstki.
Poziom unieruchomienia: ★★★☆☆
Poziom trudności: ★☆☆☆☆

Over Arm

Over Arm to pozycja, która pozwala pięknie wyeksponować ciało. Nadgarstki skrępowane są za głową, przytwierdzone do obroży, następnie do całości dopięte są przy pomocy łańcuszków również kostki. Wiązanie to może zostać wykorzystane nie tylko do ekspozycji, ale również do dyscyplinowania lub zabawy z kontrolą orgazmu – pozwala ono skutecznie unieruchomić osobę w pozycji klęczącej.
Czego potrzebujesz: szeroka obroża, kajdanki na nadgarstki, kajdanki na kostki, łańcuszki.
Poziom unieruchomienia: ★★★☆☆
Poziom trudności: ★★★☆☆

Hogtie Frogtie

To alternatywny sposób wiązania dla nieśmiertelnej klasyki, eleganckiego minimalizmu i kultowego połączenia, jakim jest Hogtie. Wszystkie kończyny unieruchomione są za plecami, połaczone za pomocą łącznika, który popularnie nazywany jest właśnie hogtie. Ma on postać krzyża równoramiennego – ten z marki Leather Seduction każde ramie zakończone ma D-ringiem. To rozwiązanie pozwala na przypięcie do niego kajdanek na nadgarstki i na kostki za pomocą kłódek. W pozycji Hogtie Frogtie wykorzystujemy pasy na uda (znane Wam już z pozycji Frogtie Classic). Za pomocą łańcuchów dołączamy kajdanki na nadgarstki.
Czego potrzebujesz: pasy na uda, kajdanki na nadgarstki, łańcuchy. Alternatywnie (do wersji Hogtie): kajdanki na nadgarstki, kajdanki na kostki, łącznik hogtie, zestaw kłódek.
Poziom unieruchomienia: ★★★☆☆
Poziom trudności: ★★★☆☆

Hogtie Extreme

Do tego wiązania wykorzystujemy łącznik hogtie w wersji rozbudowanej o regulowany pasek, służący do przypięcia obroży. To kolejna, rozszerzony wariant pozycji Hogtie, a jednocześnie wymagający zachowania najwyższego poziomu ostrożności i uważności ze strony osoby krępującej. Wymusza ona na osobie krępowanej ciągłego balansowania ciałem. Próba rozprostowania nóg powoduje ucisk na szyję, który złagodzony może zostać ponownym zgięciem nóg. Osoba dominująca powinna stale kontrolować poziom napięcia paska pomiędzy kajdankami a obrożą.
Czego potrzebujesz: szeroka obroża, kajdanki na nadgarstki, kajdanki na kostki, łącznik hogtie extreme.
Poziom unieruchomienia: ★★★★★
Poziom trudności: ★★★★★

Po więcej inspiracji zapraszamy do naszego salonu stacjonarnego w Krakowie przy Ul. Kobierzyńskiej 220. Zapewniamy, że z przyjemnością podzielimy się zarówno innymi pomysłami, propozycjami niezbędnego asortymentu, a nawet propozycją rewelacyjnych warsztatów w temacie bondage w naszym salonie. Jesteśmy do Waszej dyspozycji i czekamy na Wasze pytania.

mgr Justyna Płonka

Mgr Justyna Płonka nie znosi bezruchu, nie zatrzymuje się ani na chwilę i każdą minutę spędza aktywnie, nie tylko fizycznie, ale również zawodowo, z prawdziwym kunsztem żonglując swoimi obowiązkami. Jej organizacja jest rzeczą godną podziwu i naśladowania, pozwalającą jej na godzenie swojej pracy z życiem osobistym z prawdziwą wirtuozerią. Praca w Erotic Med, prowadzenie własnej praktyki jako Sex Coach, tworzenie własnej marki Just You dzieli z byciem szczęśliwą małżonką i zapaloną crossfiterką. Jej pasją jest sport i podróże, które pozwalają jej na zmianę perspektywy i są dla niej inspiracją do tworzenia i rozwoju. To właśnie ciągły rozwój jest celem i sensem jej życia.

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.